POL9 Racing | Filip Walczak

Sentient Blue wygrywa 6. wyścig!

44_RDR_2746

Thomas Paasch i Filip Walczak wygrali szósty wyścig podczas Little America’s Cup. To zwycięstwo daje Sentient Blue szansę na awans na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.

12036656_986397934756338_5973595381502272077_n

Największym zaskoczeniem regat jest bez wątpienia awans do finału Little Cup zespołu Axon Racing – jednego z dwóch katamaranów, które nie są wyposażone w hydro-skrzydła. Szwajcarzy będą musieli stawić czoła francuskiemu zespołowi Groupama, którego skipper Franck Cammas – jest jednym z najbardziej utytułowanych żeglarzy na Świecie. [Info o Franck Cammas].

Wczoraj zakończyły się półfinały. Do ścisłego finału, rozgrywanego w formule jeden na jeden wchodzą dwie najlepsze załogi według klasyfikacji generalnej. Po południu rozgrywany będzie „Mały Finał” między pozostałymi załogami, które będą walczyć o trzecie miejsce. Organizatorzy mając na względzie widowiskowość wyścigu, dopuścili do „Małego Finału” dwie pierwsze załogi, nie będą one jednak klasyfikowane podczas tych biegów.

C-CLASS-Groupama-Yvan-Zedda11
Komentarz Filipa:

„To zwycięstwo zdecydowanie umocniło nas jako zespół. Biorąc pod uwagę, że przez dwa kolejne dni prognozowane są bardzo słabe wiatry mamy bardzo duże szanse na awans. Latające katamarany: Norgador Team, Team Gstaad i Rafale mają ogromne problemy i nie są w stanie rozwinąć pełnej prędkości.

Little America’s Cup jest imprezą lansującą najnowsze rozwiązania technologiczne, szczególnie związane z technologią hydro-skrzydeł. Większość zespołów biorących udział w regatach startuje na latających katamaranach, które do stabilnego i efektywnego lotu potrzebują przynajmniej 8 węzłów podstawy wiatru. Poniżej tej granicy żegluga odbywa się w trybie wypornościowym, a głęboko zanurzone hydro-skrzydła generują ogromne opory hydrodynamiczne.

12042842_986672881395510_2877611728771311237_n

Jako że każdy zespół może zgłosić do wyścigu jedynie jeden komplet mieczy podjęliśmy ryzyko i postawiliśmy na asymetryczne tradycyjne płetwy, bez możliwości unoszenia się nad wodą. Patrząc z perspektywy czasu cieszę się, że inżynierowie nie ulegli chwili podniecenia jak inne zespoły i podjęli słuszną decyzję rezygnując z szybkiego latania, kosztem ostrości żeglugi. Matematyka wygrała!”

Dziękuję: Slam Polska | Garmin Polska | Via Cargo

 

Leave a Reply

Your email address will not be published.